Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 marca 2009

Nowa globalna obsesja przyczyną choroby


Coraz więcej ludzi na świecie ogarniętych jest obsesją na punkcie ekologii. Okazuje się, że od ekologii można się uzależnić, tak samo, jak od narkotyków czy alkoholu.
Niedawno pojawiła się nowa jednostka chorobowa: karboreksja, czyli obsesja na punkcie ekologii. Karborektycy chcą żyć w sposób maksymalnie ekologiczny. Nawet, gdyby oznaczało to korzystanie przez cały rok z jednego worka foliowego. Skrajni karborektycy potrzebują fachowej pomocy - tak jak uzależnieni od używek.
W Polsce nie ma jeszcze danych, które określałyby liczbę uzależnionych od ekologii. Natomiast w USA co dwudziestego Amerykanina da się określić jako karborektyka. Karboreksja byłaby wyniszczającą organizm chorobą, która polegałaby na obsesyjnym usuwaniu z otoczenia wszystkiego, co nie jest ekologiczne i maksymalnym ograniczaniu emisji CO2 , aż do granic absurdu, czyli aż do momentu, gdy wszystko, co człowiek do tej pory osiągnął w dziedzinie technologii, wydaje nieekologiczne. Ale są i tacy, co twierdzą, że karboreksja to nic innego, jak radykalna forma troski o dobro środowiska naturalnego. I nie widzą niczego złego w ograniczaniu zużycia energii, wody i innych dóbr. Pod warunkiem, że działania, które nie szkodzą naturze, jednocześnie nie będą szkodzić człowiekowi.

poniedziałek, 2 lutego 2009

Pływająca pomka do wytwarzania energii elektrycznej


SEARASER to nowe urządzenie, testowane obecnie w warunkach naturalnych, składające się z pływaka unoszącego się na falach i umocowanego na tłoku poruszającym się w górę i w dół. Działa, w dużym uproszczeniu, jak najzwyklejsza pompka. Sekret działania machiny polega na tym, że wykorzystuje zmiany ciśnienia hydrostatycznego do produkcji prądu.
Pływak unoszący się na falach wymusza pracę tłoka. A to z kolei zmienia ciśnienie wody i pompuje ją do zbiornika, znajdującego się na lądzie na wysokości ok. 200 npm.
Jedno takie urządzenie z pływakiem potrafi wygenerować energię potrzebną do zasilenia ok. 470 domów. Do zaopatrzenia energetycznego 20 milionów gospodarstw trzeba byłoby w morzu umieścić ok. 43.000 takich pompujących boi.
Główne zalety SEARASER-a: urządzenie nie wymaga żadnego zasilania z zewnątrz, całość procesu wykorzystuje jedynie naturalne zjawiska zachodzące w przyrodzie, w tym falowanie wód i grawitację ziemską.

środa, 7 stycznia 2009

Żródło biomasy jak się patrzy


Niedawno w Holandii otwarto największy na świecie zakład przerabiający ptasie odchody w ekologiczną energię z biomasy. Rocznie będzie się tam produkować 270 milionów kWh energi elektrycznej. Pozwoli to zaspokoić potrzeby energetyczne ok. 80.000 gospodarstw domowych. Moce przerobowe elektrowni przewidziano na 440.000 ton odchodów rocznie. W praktyce 1/3 tego, co drób pozostawia na podłodze fermy przez rok, będzie zutylizowane i przekształcone w ekologiczną energię.

czwartek, 4 grudnia 2008

Apple - nowatorskie podejscie do baterii słonecznych


Patent firmy Apple to nowy sposób zasilania swoich urządzeń mobilnych za pomocą baterii słonecznej. Panele słoneczne dają możliwość znacznego zwiększenia żywotności baterii np. w komórce. Wyzwaniem jest samo urządzenie, które najczęściej jest małych rozmiarów, a baterie słoneczne wymagają sporo powierzchni dla siebie.

Pomysł Apple na rozwiązanie tego problemu jest świetny. Zamiast wydzielać specjalne miejsce na obudowie, można umieścić panel tam, gdzie najczęściej i najłatwiej padają promienie słoneczne, czyli w okolicach ekranu, a najlepiej zaraz pod nim. Apple nie jest jednak jedynym producentem, który będzie walczył o pierwszeństwo technologii na rynku. Motorola również uzyskała już patent na podobne rozwiązanie. Pytanie tylko, kto będzie szybszy z jego wdrożeniem?