Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CPC 464. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CPC 464. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 czerwca 2009

Amstrad CPC-472


Jest to specjalna wersja wersja modelu CPC-464 sprzedawana w Hiszpanii pod nazwą CPC-472. Została ona wprowadzona na rynek w celu uniknięcia restrykcji prawnych (dodatkowych podatków) dla komputerów z pamięcią 64 KB lub mniejszą i klawiszem 'Ñ' na klawiaturze (sic!). Dlatego Amstrad wyprodukował specjalną wersję swojego bestsellera z powiększoną o 8 KB pamięcią RAM i klawiaturą pozbawioną "drogocennego" przycisku. Wkrótce jednak na rynku hiszpańskim wszystkie sprzedawane komputery musiały mieć klawisz 'Ñ' na klawiaturze i w takiej, zmienionej wersji, komputer ponownie zagościł na rynku (oczywiście z pamięcią większa o 8 KB).
Dziwne, ale prawdziwe.

Komputer jest rarytasem kolekcjonerskim, szczególnie że występuje w dwóch wersjach klawiaturowych i niewielkiej liczbie wyprodukowanych łącznie egzemplarzy.

1985 - komputer Amstrad PCW 8256, 8512, 9512


Najbardziej znanymi przedstawicielami komputerów firmy Amstrad były CPC 464 i 6128, cieszące się u nas sporym powodzeniem. Znacznie mniej docenione, mimo swoich niewątpliwych zalet, były komputery serii PCW: 8256 i 8512. Maszyny te były przeznaczone do prac biurowych, dostarczane razem z edytorem tekstu o nazwie Locoscript. Miały też możliwość pracy w systemie operacyjnym CP/M Plus, który otwierał swego czasu dostęp do dużej ilości oprogramowania narzędziowego i aplikacyjnego: języki programowania, bazy danych, programy graficzne itp.
Nazwa serii PCW oznaczała zresztą jednoznacznie zastosowanie tej rodziny: Personal Computer Wordprocessor - skomputeryzowany procesor tekstu. W zestawie z maszyną znajdował się monitor z zielonym ekranem i drukarka. System cieszył się sporym zainteresowaniem w Europie Zachodniej. Łącznie sprzedano ponad 700 tys. sztuk.
Jako pamięć masową zastosowano słynne Amstradowie stacje 3", a z podłączeniem całości nie miał problemu nawet laik.
Komputer nie miał pamięci ROM. Jego start inicjował układ ASIC w drukarce, który uruchamiał procedurę odczytu oprogramowania z dyskietki. W zestawie z komputerem była oferowana drukarka matrycowa bez możliwości podpięcia innego modelu.
Procesor tekstu dostarczany w zestawie był niezły. Wykorzystywał 154 KB RAM, zaś jej pozostałą część używał jako pamięć wirtualną. Pracował wyłącznie w trybie tekstowym bez możliwości graficznego podglądu WYSIWYG. Nie miał też opcji korespondencji seryjnej. Pojedyncza dyskietka 320 KB mogła przechować 90 stron tekstu.
W Niemczech komputer sprzedawano jako Joyce.
Model z powiększoną pamięcią 8512 miał standardowo 2 stacje dyskietek - jedną jednostronną 180 KB i drugą dwustronną, podwójnej gęstości - 720 KB.
Ostatnim produktem Amstrada w tej serii był PCW 9512. Najważniejszą zmianą w stosunku do poprzedników jest zastosowanie drukarki rozetkowej (daisywheel), dającej znacznie lepszą jakość druku niż drukarki mozaikowe (dot matrix). Wadą tego rozwiązania był całkowity brak możliwości graficznych, mała szybkość druku i kłopoty z implementacją alfabetów narodowych. O ile dotychczas większość zmian tego typu ograniczała się do programowej lub sprzętowej wymiany generatora znaków, to tutaj potrzebna jest odpowiednia rozetka do drukarki. Pozytywną cechą nowego modelu była także nowoczesna, zmieniona obudowa i czarno biały monitor. Uwzględniając potrzeby użytkowników dodano wyjście równoległe CENTRONICS, które umożliwiało podłączenie drugiej drukarki lub plottera. Nie przewidziano niestety dołączenia twardego dysku do komputera, co utrudniało realizację dużych baz danych.
Modyfikacje oprogramowania dotyczyły głównie Locoscripta i produktów z nim współpracujących. Oprócz nowej wersji edytora dostarczany był Locospell i Locomail, programy służące do badania poprawności tekstu i ułatwieniu pracy korespondencyjnej.

Dane techniczne:
CPU: Zilog Z80 A, 3,4 MHz
Koprocesor wideo: Amstrad ASIC
RAM: 256 KB (16 banków po 16 KB - w modelu PCW 8256)
Tryb tekstowy: 90 x 32
Tryb graficzny: 720 x 256 (PAL), 720 x 200 (NTSC), monochromatyczny
Dźwięk: beeper, 1 kanał
I/O PORTS Z80 Bus, Parallel

piątek, 29 maja 2009

1990 - komputer Amstrad 464 / 6128 Plus (+)


Te modele Amstrada były następcami popularnej serii CPC - 464/664/6128. Amstrad próbował wydłużyć życie swoich 8-bitowych maszyn, które przegrywały konkurencję z konkurentami o klasę lepszymi (Amiga i Atari ST).
Amstrad wykonał kilka ważnych modyfikacji w konstrukcji elektrycznej, dlatego model
CPC 6128 Plus był w 95% zgodny z CPC 6128 (w systemach AMSDOS iCP/M 3.0).
Daodano kilka nowych funkcji sprzętowych: scrolling, zwiększona paleta kolorów, port kartridża, nowa klawiatura, inna obsługa układu dźwiękowego. To jednak nie pomogło w sukcesie rynkowym.
Adaptacją tych modeli była konsola GX 4000, która korzystała z tych samych programów, jednak wyłącznie w wersjach kartridżowych. Ona także nie przyjęła się na rynku.
W Polsce są to konstrukcje rzadkie, przez to poszukiwane przez hobbistów i kolekcjonerów.

Dane techniczne:
CPU: Zilog Z80A, 4 MHz
RAM: w 6128 plus: 128 KB, w 464 plus: 64 KB
ROM: 32 KB
Wideo: tekst - 20 x 25 w 16 kolorach, 40 x 25 w 4 kolorach, 80 x 25 w 2 kolorach; grafika - 160 x 200 w 16 kolorach, 320 x 200 w 4 kolorach, 640 x 200 w 2 kolorach; łącznie maks. 31 kolorów(16 + 15 dla spritów) z palety 4096
Dźwięk: 3 kanały stereo, 8 oktaw +1 generator szumu
OS: AMSDOS, CP/M 2.2 and CP/M +
Cena początkowa: CPC-6128 plus : cz-b. - 455 funtów (1990), kolor - 608 funtów (1990)

poniedziałek, 4 maja 2009

1990 - konsola Amstrad GX 4000


Historia 8-bitowego Amstrada GX 4000 zaczyna się w 1990 roku, a więc w chwili, gdy na rynku rzadziły konsole 16-bitowe. GX 4000 bazował na technologii komputerów Amstrad/Schneider CPC serii 464. Konsola miała 64 KB pamięci RAM, procesor Zilog Z80A 4 MHz. GX 4000 wyświetlał obraz w 32 kolorach (paleta kolorów obejmowała 4096 różnych odcieni).
Plusem konsoli była rozsądna cena, około 100 funtów brytyjskich. Główną wadą - przestarzała technologia i niewielki wybór przebojowych gier. Fakt posiadania dużej palety kolorów nie sprawiał, że gry wyglądały lepiej niż u konkurencji, gdyż procesor mógł ich wyświetlić zbyt mało jednocześnie. Firma Amstrad wyszła z założenia (błędnego), że oprze produkcję konsoli na renomie swoich 8-bitowych komputerów, które sprzedawały się coraz gorzej. To był fatalny błąd i Amstrad GX 4000 szybko zniknął z rynku, zapomniany przez graczy. Także gry, które wydano na tę konsolę (w sumie tylko około 40), to w znakomitej większości znane z komputerów CPC produkcje - zbyt proste i przestarzałe jak na lata dziewięćdziesiąte. Gry na kartridżach dla GX 4000 kosztowały około 25 funtów, a więc dużo. Było jednak kilka tytułów godnych uwagi – RoboCop 2, Switchblade, Barbarian 2, R-TYPE. To jednak za mało zwłaszcza, że te same gry na CPC kosztowały kilkukrotnie taniej. Kartridże do tej konsoli można było również wykorzystywać w komputerach z serii CPC, co świadczy o ich pełnej kompatybilności.

GX 4000 był na pewno interesującą konsolą z ciekawym wzornictwem. Dziś jest rarytasem kolekcjonerskim, jednak przede wszystkim ze względu na małą dostępność, a nie jakość gier.

Do dyspozycji użytkownika wraz z samą konsolą dodany był zasilacz sieciowy, interfejs RF oraz dwa kontrolery i jedna gra.

Dane techniczne:
rok wypuszczenia na rynek: 1990
gra w zestawie: Burnin' Rubber
CPU: Zilog Z80 4 MHz
RAM: 64 KB
ROM: 32 KB
grafika: 160 x 200 w 16 kolorach, 320 x 200 w 4 kolorach, 640 x 200 w 2 kolorach, maks. 32 kolory z palety 4096 w najniższej rozdzielczości
dźwięk: General Instruments AY-3-8912 - znany AY z ZX Spectrum, 3 kanały stereo, 8 oktaw, +1 generator szumu
wymiary: 250 x 44 x 184 mm
katridż: 128-512 KB
cena we Francji w 1990 roku: 1000 FF